Discussion:
zobaczyc Italie i umrzec!
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
SKiBA
2005-01-08 16:53:10 UTC
No wlasnie.

Wybieram sie samochodem do Wloch.
W maju.
Na kilka tygodni.
Pieniadze nie graja (zbyt wielkiej) roli.

Chce na spokojnie zwiedzic to co Italia ma najlepszego.
Odleglosci tez nie maja wielkiego znaczenia.
Kocham pozerac kilometry na platnych autostradach :-)

Kilka tygodni to i duzo i malo. Raczej malo jak na taki kraj.
Ale co zrobic. Czasu malo.
Pozniej przyjdzie mi umrzec... mam nadzieje.

Prosze was o porade gdzie nalezy byc aby ZOBACZYC Italie?
Oczywiscie z wylaczeniem tych osob ktore beda mnie wysylaly do googla,
archiwum listy i Watykanu. To ja juz wiem :-)

Nie oczekuje opisow ale skrotowo; miejsca - ja juz sobie pozniej
poszukam gdzie i co.

serdecznie dziekuje wszystkim wloskim bywalcom juz z gory!


SKiBA
Map of Poland: http://www.skiba.nl/Poland
Holandia, Francja: http://home.wanadoo.nl/skib
East Poland: http://sk-i-ba.w.interia.pl
Krzysiek
2005-01-08 19:18:32 UTC
Post by SKiBA
Prosze was o porade gdzie nalezy byc aby ZOBACZYC Italie?
Poza Watykanem to polecam jeszcze region Puglia (po polsku to chyba Apulia sie
nazywa), czyli obcas buta wloskiego. Jest tam miejscowosc Alberobello z
trullami - fajnymi domami z kamieni - nalezy to do swiatowego dziedzictwa
UNESCO. No i okolice tegoz, wiele miasteczek ma niepowtarzalny urok dzieki
swojemu polozeniu i centrom historycznym. Tam najlepiej wloczyc sie po
zapadnieciu zmroku, bo raz ze ladniej, dwa ze chlodniej.
Ale jesli chcesz naprawde umierac, to nie wiem czy Italia jest najlepszym
pomyslem, a juz na pewno nie jest nim opiewany Neapol ;-) A propo Neapolu,
milosnikom staroci polecam oczywiscie Pompeje, milosnikom krajobrazow -
Costiera Amalfitana.
Krzysiek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Pawel Hadam
2005-01-08 20:44:14 UTC
A z ciekawosci zapytam. W ktorym miejscu wycieczki zamierzasz umrzec?

Pozdrowka
Hadzio Zaniepokojony
Hinek
2005-01-08 22:48:14 UTC
Użytkownik "Pawel Hadam"
<***@imag.spammmmUSUNTOeeeekkkkk.fr>
napisał
Post by Pawel Hadam
A z ciekawosci zapytam. W ktorym miejscu wycieczki zamierzasz umrzec?
Witam
Kol. SKiBA zamierza umrzec dopiero po powrocie z Włoch. To zreszta
wyjasnia czemu nie musi sie liczyc z kosztami. Chociaz nie wiem czy
warto ostatnie tygodnie zycia spedzac tulajac sie po obcych stronach..
Mysle ze moze przyjemniej byloby przepuscic wszystko np. w Monte Carlo?
Nie tylko na sam hazard oczywiscie :)
Pozdr.
Hinek
SKiBA
2005-01-08 23:32:47 UTC
Post by Pawel Hadam
A z ciekawosci zapytam. W ktorym miejscu wycieczki zamierzasz umrzec?
PO wycieczce, oczywiscie.

SKiBA
Map of Poland: http://www.skiba.nl/Poland
Holandia, Francja: http://home.wanadoo.nl/skib
East Poland: http://sk-i-ba.w.interia.pl
Jacuo
2005-01-09 00:27:03 UTC
Jesli chodzi o Neapol, to powiedzenie "Zobaczyc Neapol i umrzec", powstalo,
bo w XVII wieku bylo
tu mnostwo prostytutek i to zarazonych chorobami wenerycznymi i podroz do
tego miasta czesto potem miala
kiepskie efekty zdrowotne.
--
Jacek
Post by SKiBA
Post by Pawel Hadam
A z ciekawosci zapytam. W ktorym miejscu wycieczki zamierzasz umrzec?
PO wycieczce, oczywiscie.
SKiBA
Map of Poland: http://www.skiba.nl/Poland
Holandia, Francja: http://home.wanadoo.nl/skib
East Poland: http://sk-i-ba.w.interia.pl
AM
2005-01-09 01:11:59 UTC
Post by Jacuo
Jesli chodzi o Neapol, to powiedzenie "Zobaczyc Neapol i umrzec", powstalo,
bo w XVII wieku bylo
tu mnostwo prostytutek i to zarazonych chorobami wenerycznymi i podroz do
tego miasta czesto potem miala
kiepskie efekty zdrowotne.
no to może kolega inicjujący ten wątek trochę źle wybrał? W tej chwili
są znacznie korzystniejsze w tej kwestii kraje do odwiedzenia ;)
--
Pozdrawiam,
Antek Myśliborski
http://antekm.wokiss.pl
vaino
2005-01-10 12:06:45 UTC
Post by AM
no to może kolega inicjujący ten wątek trochę źle wybrał? W tej chwili
są znacznie korzystniejsze w tej kwestii kraje do odwiedzenia ;)
a moze tak bangkok? tam polowa prostytutek jest seropozytywna :)
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Jacuo
2005-01-11 00:23:15 UTC
Post by vaino
no to mo¿e kolega inicjuj±cy ten w±tek trochê Œle wybra³? W tej chwili
s± znacznie korzystniejsze w tej kwestii kraje do odwiedzenia ;)
a moze tak bangkok? tam polowa prostytutek jest seropozytywna :)
To polecam Adis Abebe... Pieknosci niesamowite i 99% zarazonych ......
--
Jacek
Tuptoo
2005-01-09 10:32:30 UTC
Post by SKiBA
Prosze was o porade gdzie nalezy byc aby ZOBACZYC Italie?
Oczywiscie z wylaczeniem tych osob ktore beda mnie wysylaly do googla,
archiwum listy i Watykanu. To ja juz wiem :-)
Na pewno nie mozesz ominac Wenecji :)


--
pozdro
Tuptoo
Blanca
2005-01-09 19:04:37 UTC
Proponuje wybrac sie nad Jezioro Garda, pieknie polozone wsród Alp.
pzdr.
Blanca
Wiewióra
2005-01-09 21:25:39 UTC
Post by SKiBA
Nie oczekuje opisow ale skrotowo; miejsca - ja juz sobie pozniej
poszukam gdzie i co.
Witaj!

Do Wloch jezdzimy z mezem co roku od 10 lat. Do niedawna za najpiekniejsza
uwazalam Toskanie - piekne miasta, przepiekne krajobrazy, miasteczka, ruiny
i wykopaliska po Etruskach, Saturnia i inne cieple zródla. Mozna na 1 dzien
poplynac statkiem na Elbe. Bylismy w Toskanii kilka razy, przejechalismy
tysiace kilometrów i na pewno kiedys tam wrócimy. Teraz zakochalismy sie w
Sardynii - tam nie ma nic, tylko dzika przyroda i przepiekne miejsca
nurkowe.
Jesli lubisz rozrywki - dyskoteki, tlumy ludzi, park wodny, park rozrywki to
tylko okolice Raveny-Riminii.
Jesli lubisz strome drózki i widoki zapierajace dech to Neapol, Wybrzeze
Amalfi z Capri i okolice Salerno. Wszystko zalezy od upodoban i oczekiwan.

Na kilkutygodniowy wypad polecam wybrac jakis okreslony region Wloch -
calego "buta" nie jestes w stanie zwiedzic chyba ze chcesz "zaliczyc" tylko
najbardziej znane miejsca.
Chetnie odpowiem na pytania, takze na priva - Wlochy znam niezle / z
wyjatkiem Sycylii, gdzie nas jeszcze nie ponioslo/.
--
Pozdrawiam

Wiewióra
***@poczta.onet.pl
piszac na priva z adresu usun .spam.
SKiBA
2005-01-09 23:09:23 UTC
Post by Wiewióra
Do Wloch jezdzimy z mezem co roku od 10 lat. Do niedawna za najpiekniejsza
uwazalam Toskanie - piekne miasta, przepiekne krajobrazy, miasteczka, ruiny
tez wlasnie mialem takie wrzenie, ze Toskania "to jest to"!
Mozesz mi poradziec jakie miejsce wToskanii moze najlepiej sluzyc jako
'baza wypadowa' do zwiedzania tego regionu?
Post by Wiewióra
Jesli lubisz rozrywki - dyskoteki, tlumy ludzi, park wodny, park rozrywki to
tylko okolice Raveny-Riminii.
Po to nie musze jechac do Wloch. (wiec nie lubie)
Post by Wiewióra
Jesli lubisz strome drózki i widoki zapierajace dech to Neapol, Wybrzeze
Amalfi z Capri i okolice Salerno. Wszystko zalezy od upodoban i oczekiwan.
To lubie!
Post by Wiewióra
Na kilkutygodniowy wypad polecam wybrac jakis okreslony region Wloch -
calego "buta" nie jestes w stanie zwiedzic chyba ze chcesz "zaliczyc" tylko
najbardziej znane miejsca.
No to chyba jednak Toskania.

Serdezcnie dziekuje za pomoc, licze na wiecej!



SKiBA
Map of Poland: http://www.skiba.nl/Poland
Holandia, Francja: http://home.wanadoo.nl/skib
East Poland: http://sk-i-ba.w.interia.pl
Slawek Kos
2005-01-10 11:30:50 UTC
Post by SKiBA
Post by Wiewióra
Do Wloch jezdzimy z mezem co roku od 10 lat. Do niedawna za
najpiekniejsza
Post by SKiBA
Post by Wiewióra
uwazalam Toskanie - piekne miasta, przepiekne krajobrazy, miasteczka, ruiny
tez wlasnie mialem takie wrzenie, ze Toskania "to jest to"!
Jesli o Toskanii mowa:
1. Pisa. Oprocz tego co wszyscy ogladaja polecam:
- Ogrod Botaniczny. Jest w samym starym centrum, nie jest wielki ale warto
sobie tam odsapnac na chwile. Ma kilkaset lat. W maju jak znalazl.
- Park Narodowy Migliarino-San Rossore - pomiedzy Piza a morzem. Mozna
zwiedzac z przewodnikiem (choc zalatwienie tego wymagalo kilku
telefonow...;-)), BTW kolo tego parku jest tor wyscigow konnych, moze to cie
zainteresuje - obstawisz "porzadek" czy "fuksa'...;-))
- na pólnoc od Pizy jest porosniete szuwarami jezioro Massacciucoli; w
miejscowosci o tej samej nazwie sa kilometry drewnianych sciezek po tych
szuwarach i pare budek, z ktorych mozna ptaszyska podgladac (bezplatnie)
- bardzo milo wspominam wycieczke do kamieniolomow marmuru w Carrarze; po
prostu wjechalismy samochodem najwyzej jak sie dalo i kiedy sie droga
skonczyla mielismy przed soba opuszczona "grote" - pozostalosc po wydobyciu
marmuru; w drodze powrotnej zahaczylismy o niewielkie "muzeum" tego
"kopalnictwa" a w nim sporo wyrobow z miejscowego kamienia na pamiatki
(taniej niz na dole...;-)) i troche rzezb tudziez starych maszyn

2. Florencja. Caly problem jest w tym, ze to co wszyscy ogladaja (a warto!)
jest w takich ilosciach, ze zwykle nie starcza sil i czasu na obejrzenie
czegos wiecej... Do Florencji bym samochodem nie jechal - dworzec kolejowy
jest w samym centrum, pociagi tanie, centrum to jeden wielki korek...
Bym polecal:
- Muzeum Archeologiczne z bardzo ciekawymi zbiorami (pustki, wszyscy
Japonczycy sa na glownym placu...;-))
- Palzzo Pitti po drugiej stronie Arno, aw nim np. niewielki pawilon ze
zbiorami porcelany (oczywiscie oprocz glownych zbiorow malarstwa...)

--
Pozdrowienia
--
Slawek Kos ---> ***@post.com
Przemek Jaroszewski
2005-01-10 12:10:39 UTC
[...]
Post by Slawek Kos
2. Florencja. Caly problem jest w tym, ze to co wszyscy ogladaja (a warto!)
[...]
3. Siena. Koniecznie Siena! Trochę na uboczu i mniej oblegana przez
turystów, a klimat przechowanego przez tyle wieków średniowiecznego
miasta niepowtarzalny. Polecam panoramę z wieży Mangia przy Piazza del
Campo.

Przemek
jot.be
2005-01-10 12:56:07 UTC
Post by Przemek Jaroszewski
Siena. Koniecznie Siena!
Jak najbardziej.
Poza tym Florencja - Siena drogą 222 Chiantiggiana przez Greve.
A potem dalej od Sieny w stronę Grosseto i po drodze do jakiejkowiek
miejscowości.
WSZYSTKIE warte są wizyty.
A jeśli nie da rady to chociaż 2-3 np.Campagnatico, Roccastrada.

Pozdr
Wiewióra
2005-01-10 19:56:42 UTC
Post by Przemek Jaroszewski
[...]
Post by Slawek Kos
2. Florencja. Caly problem jest w tym, ze to co wszyscy ogladaja (a warto!)
[...]
3. Siena. Koniecznie Siena! Trochę na uboczu i mniej oblegana przez
turystów, a klimat przechowanego przez tyle wieków średniowiecznego
miasta niepowtarzalny. Polecam panoramę z wieży Mangia przy Piazza del
Campo.
Wszystkie te miasta jak najbardziej warto zobaczyć ale ... My mieszkamy w
centrum dużego miasta i dlatego na wakacjach szukamy ciszy, natury i
przepięknej przyrody. No i klimatu Włoch. A samą esencję tego znaleźliśmy
nie we Florencji czy Sienie ale na wszystkich tych pagórkach, gdzie
rozsiadły się malutkie, ciche i zapomniane przez większość turystów
mieściny. To tam napijesz się najlepszego domowego wina, tam poznasz
korzenie Italii wśród ruin Etrusków czy zachwycisz się ich umiejętnościami,
patrząc na mosty, akwedukty i resztki przepięknych mozaiek w domach. A więc
my - nurkująca rodzina - bazę mięliśmy w okolicach Grosseto, nad morzem i
stamtąd urządzaliśmy wypady nurkowe ale i turystyczne: najpierw Maremaremma
czyli ogromne obszary mokradeł, stepów i dzikich plaż z końmi, kajakami
/Parko Naturale/ a potem wszystkie te mieściny: Montepulciano, Burano,
Savano i nieziemsko piękne, wykute w skale Pitiglano. Warto też odwiedzić
Saturnie - lecznicze ciepłe źródła siarkowe /śmierdzą jak stare jaja ale coś
w sobie mają/. W jednym tylko roku przez 3 tygodnie przejechaliśmy po
okolicy 1000km, zdarliśmy hamulce na serpentynach, prowadzących do tych
miasteczek ale nie żałujemy. To tam spotyka się prawdziwych Włochów:
sympatycznych, życzliwych i rozwrzeszczanych. To tam samochody jeżdżą np. po
schodach i nikogo to nie dziwi, bo to jedyna droga wyjazdowa z miasta. Dość
dobrze znamy język więc tym łatwiej jest nam "poczuć klimat".
Ale Toskania jest jednym z najdroższych rejonów - drogie są np. mieszkania
wakacyjne i droga jest żywność relatywnie do innych okolic. Ale Włosi
wiedzą, że to co piękne należy cenić wyżej.

Polecam i pozdrawiam

Wiewióra
wojtek
2005-01-10 13:16:06 UTC
w okolicy Pisy to zdecydowanie warto zajrzec do Lucci
Post by Slawek Kos
- Ogrod Botaniczny. Jest w samym starym centrum, nie jest wielki ale warto
SKiBA
2005-01-11 19:00:10 UTC
Post by Wiewióra
Do Wloch jezdzimy z mezem co roku od 10 lat.
Jak wyglada sprawa noclegow w takich malych sennych miasteczkach
Toskanii? Sa jakies hotele, pensjonaty.. czy moze sie to jakos inaczej
u nich nazywa? Najchetniej liczylbym na cos swojskiego.. tzn.
italjanskiego. No i jakie ceny noclegow w przyblizeniu?

pozdrowienia

SKiBA
Map of Poland: http://www.skiba.nl/Poland
Holandia, Francja: http://home.wanadoo.nl/skib
East Poland: http://sk-i-ba.w.interia.pl
jot.be
2005-01-11 19:34:44 UTC
Post by SKiBA
Jak wyglada sprawa noclegow w takich malych sennych miasteczkach
Toskanii? Sa jakies hotele, pensjonaty.. czy moze sie to jakos inaczej
u nich nazywa? Najchetniej liczylbym na cos swojskiego.. tzn.
italjanskiego. No i jakie ceny noclegow w przyblizeniu?
Hotele we Włoszech są zazwyczaj wściekle drogie.
Sporo jest natomiast ichniej "agroturystyki" na lokalnych farmach.
Przejrzyj sobie np. www.agriturismo.it
Zazwyczaj w dobrym (lub bardzo dobrym) standardzie.
Jest to zazwyczaj znakomita baza wypadowa, przy w miarę
akceptowalnej (jak na Włochy i Toskanię) cenie.
Poza sezonem można coś znaleźć sporo taniej niż w jakimkolwiek
hotelu, a warunki dużo lepsze.

Pozdr
wojtek
2005-01-11 19:57:18 UTC
poszukaj tutaj:
http://www.urlaub-anbieter.com/ > wlochy > toskania
to najczesciej apartamenty w starych domach
Post by SKiBA
Jak wyglada sprawa noclegow w takich malych sennych miasteczkach
Toskanii? Sa jakies hotele, pensjonaty.. czy moze sie to jakos inaczej
u nich nazywa? Najchetniej liczylbym na cos swojskiego.. tzn.
italjanskiego. No i jakie ceny noclegow w przyblizeniu?
Andrzej Garapich
2005-01-09 22:32:31 UTC
On Sat, 08 Jan 2005 17:53:10 +0100, SKiBA
Post by SKiBA
Chce na spokojnie zwiedzic to co Italia ma najlepszego.
Hohoho!!!

Sycylia. Muzeum mumii arystokratów (mikroklimat w katakumbach
zachowujący ciała, kiedyś zakonnicy zarabiali tak na żcycia,
przechowując ciala arystokratów). W ogóle Sycylie trzeba
zobaczyć. Piękna jest.
Bari. Stamtąd pochodzi Św. Mikołaj, warto.
Neapol. Tyż piękne miasto. Pompeje, na Wezuwiusza trzeba
wejść.
Rzym to minimuym 3 dni (w tempie superszybkim):
1 dzien na Rzym starożytny, 1 dzień na Renesansowy
no i 1 na Watykan. To naprawdę bardzo mało czasu.
Obowiązkowe jest Orvieto (zakochasz się).
Civita di Bagnolegio (co Ci będę mówił).
Montefiascone (Est! Est! Est!)
Asyż (miej cały dzień conajmniej). Pisa (trzeba
zrobić zdjęcia, ale nic ciekawego tak naprawdę).
Genua, Florencja, Bolonia, Padwa. Na każde z tych
miast trzeba 2 - 3 dni, żeby coś - niecoś zobaczyć.
Jak już ktoś wspominał - Wenecję trzeba, aczkolwiek
będziesz rozczarowany (samochód daleko na lądzie
trzeba zostawić, dalej autobusem i tramwajem wodnym).

Na pewno zapomniałem o połowie ważnych miejsc...

Kup książkę Łysiaka: Wyspy Zaczarowane. To jest właśnie
opis wspaniałej podróży do Włoch. Kupa informacji, których
nie ma w podręcznikach, coś znakomitego, jeśli chcesz
miec masę historycznuych anegdotek.
pozdrawiam serdecznie,

Andrzej Garapich
--
Kto w młodości był socjalistą
ten na starość będzie świnią
Arkadiusz Dymek
2005-01-09 22:45:21 UTC
Post by Andrzej Garapich
Bari. Stamtąd pochodzi Św. Mikołaj, warto.
Pochodzi z Myry - obecne Demre w Turcji. W Bari znajduja sie jego
szczatki, wykradzione wlasnie z Myry.

pzdr
Arkadesh
Leszek Andzel
2005-01-10 07:49:00 UTC
Odradzam Neapol
Bardzo polecam Pompeje

Leszek
Dunia
2005-01-10 12:49:33 UTC
SKiBA wrote:

Cinque Terre. Zakochalam sie w tym miejscu... - a reszta w archiwum ;)

Pompeje i Herkulaneum. Zobaczyc trzeba oba, ale drugie miasto mnie
osobiscie bardziej sie podobalo.

Paestum. Imponujace greckie ruiny we Wloszech - w sumie nawet i dobrze,
ze tak malo osob o nich wie.

Asyz. Niekoniecznie pielgrzymkowo. Przede wszystkim warto wyjsc poza
ubity szlak miedzy dwoma bazylikami i obejrzec San Damiano, Rivotorto,
Santa Maria degli Angeli, Eremo delle Carceri...

Muzeum Watykanskie. Klasyka - i naprawde warto.

D.
--
http://de.geocities.com/dunia77de/mallorca_info.html
Shivman
2005-01-11 10:26:16 UTC
zobaczyc Italie i umrzec!
Nie mów tak bo znam autentyczny przypadek ze bylo tak mówione i osoba ta po
powrocie z Rzymu pore tygodni potem zmarla.
--
Pozdrawiam
Shivman
Strona domowa
http://shivman.republika.pl
wojtek
2005-01-11 11:53:27 UTC
Post by Shivman
Nie mów tak bo znam autentyczny przypadek ze bylo tak mówione i osoba ta po
powrocie z Rzymu pore tygodni potem zmarla.
i gdzie problem? kazdego raczej to czeka
Pawel Hadam
2005-01-11 14:14:08 UTC
Post by wojtek
Nie m=F3w tak bo znam autentyczny przypadek ze bylo tak m=F3wione i oso=
ba ta
Post by wojtek
po
powrocie z Rzymu pore tygodni potem zmarla.
i gdzie problem? kazdego raczej to czeka
Nie gadaj, ze kazdy kituje pare tygodni po powrocie z Italii.

;)
Hadzio
wojtek
2005-01-11 15:03:20 UTC
Post by Pawel Hadam
Nie gadaj, ze kazdy kituje pare tygodni po powrocie z Italii.
kazdy kiedys umrze, a czy wczesniej czy pozniej to jaka roznica?
Shivman
2005-01-12 16:16:55 UTC
Post by wojtek
Post by Pawel Hadam
Nie gadaj, ze kazdy kituje pare tygodni po powrocie z Italii.
kazdy kiedys umrze, a czy wczesniej czy pozniej to jaka roznica?
Tak? Tak gadasz bez zastanowienia.
Od mrówki po człowieka każdy unika śmierci jak może aby nie "wcześniej" a
raczej "później" umrzeć.
--
Pozdrawiam
Shivman
Strona domowa
http://shivman.republika.pl
wojtek
2005-01-12 17:06:38 UTC
dla mnie to bez roznicy kiedy umre. jestem na to przygotowany.
a dla rodziny to im szybciej tym lepiej bo koszty pogrzebu rosna z roku na
rok
Post by Shivman
Tak? Tak gadasz bez zastanowienia.
Od mrówki po cz³owieka ka¿dy unika ¶mierci jak mo¿e aby nie "wcze¶niej" a
raczej "póŒniej" umrzeæ.
Shivman
2005-01-13 00:29:20 UTC
dla mnie to bez roznicy kiedy umre. .
Tylko tak chrzanisz, bo gdyby ci było to obojętne kiedy umrzesz to przy
najmniejszym problemie np. bólu zęba czy jakim egzaminie to byś skończył z
życiem no bo jak obojętne kiedy umrzesz to po co znosić np. ten ból zęba?
Nie, nie odpowiadaj bo zaczęliśmy nie na temat.
EOT
--
Pozdrawiam
Shivman
wojtek
2005-01-14 12:36:47 UTC
co innego nie przywiazywanie wagi do tego kiedy sie zejdzie, a co innego
zrobienie tego we wlasnym zakresie. samobijstwo jest niezgodne z moja
religia.
Tylko tak chrzanisz, bo gdyby ci by³o to obojêtne kiedy umrzesz to przy
najmniejszym problemie np. bólu zêba czy jakim egzaminie to by¶ skoñczy³ z
¿yciem no bo jak obojêtne kiedy umrzesz to po co znosiæ np. ten ból zêba?